Proces12.04.2026·5 min czytania·Zespół Pixel Agency

Co sprawdzamy w bezpłatnym audycie przed wyceną

Bezpłatny audyt to 10 konkretnych punktów, które sprawdzamy w Twojej stronie i widoczności, zanim podamy Ci cenę.

Zanim podamy Ci cenę, robimy bezpłatny audyt. Nie dlatego, że tak wypada, tylko dlatego, że bez twardych danych każda wycena to zgadywanka. Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli prowadzisz firmę, masz już stronę i chcesz wiedzieć, za co dokładnie miałbyś nam zapłacić.

Audyt przed wyceną to ustrukturyzowane sprawdzenie 10 obszarów Twojej strony i widoczności w sieci, którego wynikiem jest lista problemów uszeregowanych według wpływu na sprzedaż. Działamy od 2018 roku, mamy za sobą ponad 60 projektów, i ten sam schemat audytu stosujemy zarówno przy nowej stronie, jak i przy kampanii w Google Ads. Poniżej rozkładamy go na czynniki pierwsze.

1. Wydajność i Core Web Vitals

Core Web Vitals to trzy mierzalne wskaźniki Google opisujące szybkość ładowania, stabilność układu i reakcję strony na kliknięcie. Sprawdzamy je w PageSpeed Insights i w danych terenowych z Chrome User Experience Report, bo to one realnie wpływają na pozycje i na to, czy ktoś poczeka na załadowanie.

Patrzymy na LCP (czas do wyświetlenia największego elementu), INP (responsywność na interakcję) i CLS (przeskakiwanie układu). U większości stron, które trafiają do nas na audyt, LCP przekracza 4 sekundy na telefonie. To pierwszy sygnał, że tracisz część ruchu, zanim ktokolwiek zobaczy Twoją ofertę.

Wolna strona kosztuje podwójnie

Każda dodatkowa sekunda ładowania na mobile podnosi współczynnik odrzuceń. Płacisz wtedy za reklamy sprowadzające ludzi na stronę, z której uciekają, zanim się załaduje.

2. Indeksacja w Google

Indeksacja to obecność Twoich podstron w wyszukiwarce Google. Jeśli strona nie jest zaindeksowana, nie istnieje w wynikach, niezależnie od tego, jak dobrze jest napisana.

Sprawdzamy liczbę zaindeksowanych adresów w Google Search Console, poprawność pliku sitemap.xml oraz reguły w robots.txt. Częsty błąd: deweloper zostawił blokadę z wersji testowej i połowa serwisu jest niewidoczna. Drugi częsty problem to dziesiątki duplikatów i pustych podstron generowanych przez system, które rozmywają widoczność.

3. On-site SEO

On-site SEO to optymalizacja elementów na samej stronie, które wpływają na ranking: tytuły, nagłówki, struktura adresów i dane strukturalne. To fundament, bez którego linki i treść nie zadziałają z pełną mocą.

Przeglądamy konkretnie:

  • znaczniki title i meta description na kluczowych podstronach,
  • hierarchię nagłówków H1 do H3 i to, czy odpowiada intencji wyszukiwania,
  • przyjazne adresy URL bez parametrów i numerków,
  • dane strukturalne (schema.org) dla firmy lokalnej, produktów i opinii,
  • mapę linkowania wewnętrznego.

4. Wizytówka Google (Profil Firmy)

Wizytówka Google to Twój profil w Mapach i wynikach lokalnych, decydujący o tym, czy klient z okolicy w ogóle Cię znajdzie. Dla firmy działającej lokalnie często waży więcej niż klasyczne pozycje organiczne.

Sprawdzamy kompletność profilu, kategorie, spójność danych NAP (nazwa, adres, telefon) w sieci, liczbę i świeżość opinii oraz to, czy w ogóle publikujesz posty i zdjęcia. W jednym z naszych projektów, salonie detailingu z Katowic, uporządkowanie wizytówki i SEO lokalnego dało top 3 w Mapach Google na 12 z 15 fraz w 6 miesięcy.

+312%wzrost ruchu organicznego salonu detailingu z Katowic w 6 miesięcy

5. Konkurencja

Analiza konkurencji to porównanie Twojej widoczności z firmami, które realnie walczą o tych samych klientów w Twoim mieście. Bez tego nie wiadomo, czy do top 3 dzieli Cię miesiąc pracy, czy pół roku.

Wybieramy 3 do 5 bezpośrednich konkurentów i patrzymy na liczbę ich fraz w top 10, profil linków, tempo publikowania treści i ocenę wizytówki. To pokazuje, gdzie masz przewagę, a gdzie masz lukę do nadrobienia. Wycena bez tego kontekstu byłaby oderwana od rzeczywistości Twojego rynku.

6. Pomiar i tracking

Tracking to poprawne mierzenie ruchu i konwersji, dzięki któremu wiesz, które działania przynoszą pieniądze. Bez niego optymalizujesz po omacku i przepalasz budżet.

Weryfikujemy konfigurację Google Analytics 4, podpięcie Google Search Console, działanie pikseli Meta i Google Ads oraz to, czy zdarzenia konwersji (wysłany formularz, telefon, zakup) w ogóle się zliczają. U sporej części firm, które audytujemy, formularz kontaktowy nie raportuje żadnego zdarzenia. To znaczy, że nikt nie wie, ile zapytań realnie przychodzi ze strony.

7. Treść

Audyt treści to ocena, czy teksty na stronie odpowiadają na pytania klientów i celują w realne frazy wyszukiwane w Twojej branży. Ładny copywriting bez pokrycia w intencji wyszukiwania nie sprzedaje.

Sprawdzamy, czy masz osobne, rozbudowane podstrony pod każdą usługę, czy prowadzisz bloga odpowiadającego na pytania klientów oraz czy treść nie jest cienka albo skopiowana. Częsta sytuacja: firma oferuje sześć usług, a na stronie ma jedną wspólną podstronę „Oferta" z trzema akapitami. Tracisz wtedy ruch na kilkanaście konkretnych fraz.

8. Profil linków

Profil linkowy to zbiór odnośników z innych witryn prowadzących do Twojej strony, traktowanych przez Google jak głosy zaufania. Liczy się ich jakość i naturalność, nie sama liczba.

Patrzymy na liczbę domen odsyłających, ich tematyczność i to, czy w profilu nie ma śladów po spamerskich akcjach, które mogą szkodzić. Dla firmy lokalnej często ważniejsze od masy linków są wpisy w wartościowych katalogach branżowych i lokalnych mediach.

9. UX i wersja mobilna

UX to wygoda korzystania ze strony z perspektywy odwiedzającego, decydująca o tym, czy zostanie i wykona akcję. Skoro większość ruchu przychodzi z telefonów, oceniamy stronę przede wszystkim na mobile.

Sprawdzamy czytelność na małym ekranie, wielkość przycisków, dostępność numeru telefonu i to, czy droga od wejścia do kontaktu jest krótka. Drobne rzeczy, jak ukryty numer telefonu albo formularz z dziesięcioma polami, potrafią ściąć liczbę zapytań o jedną trzecią.

10. Ścieżka konwersji

Konwersja to moment, w którym odwiedzający zamienia się w kontakt lub klienta: wysyła formularz, dzwoni, kupuje. To finalny wskaźnik, dla którego robi się całą resztę.

Przechodzimy całą ścieżkę jako klient: od wejścia z Google, przez ofertę, aż po wysłanie zapytania. Szukamy miejsc, w których ludzie się gubią lub rezygnują. Czasem największy wzrost daje nie pozycjonowanie, tylko czytelne CTA i krótszy formularz.

Checklista audytu w jednym miejscu

Poniżej cały zakres zebrany w tabelę. Przy każdym obszarze widzisz, czego dotyczy i jakim narzędziem to weryfikujemy.

ObszarCo sprawdzamyNarzędzie
Wydajność / CWVLCP, INP, CLS, waga stronyPageSpeed Insights, CrUX
IndeksacjaLiczba zaindeksowanych URL, sitemap, robots.txtGoogle Search Console
On-site SEOTitle, nagłówki, URL, dane strukturalneScreaming Frog, ręczny przegląd
Wizytówka GoogleKompletność, kategorie, NAP, opinieProfil Firmy w Google
KonkurencjaFrazy w top 10, linki, treść rywaliAhrefs / Senuto
TrackingGA4, GSC, piksele, zdarzenia konwersjiTag Assistant, GA4
TreśćPodstrony usług, blog, unikalnośćRęczny audyt + Senuto
Profil linkówDomeny odsyłające, jakość, spamAhrefs
UX / mobileCzytelność mobile, ścieżka do kontaktuTest ręczny na urządzeniach
KonwersjaFormularz, CTA, ścieżka zakupuRęczne przejście ścieżki
Dostajesz dokument na piśmie

Wynik audytu to konkretna lista z priorytetami, nie ogólnik w mailu. Zostaje u Ciebie nawet wtedy, gdy nie zdecydujesz się na współpracę.

Co dalej

Jeśli chcesz poznać stan swojej strony i widoczności, prześlij nam adres i podstawowe informacje o firmie. W ciągu kilku dni odeślemy audyt z priorytetami, a dopiero na jego podstawie podamy realną wycenę. Dzięki temu wiesz dokładnie, za co płacisz i jakiego efektu możesz się spodziewać.

Najczęstsze pytania

Ile trwa bezpłatny audyt i co dostaję na koniec?

Standardowy audyt zajmuje nam od 2 do 4 dni roboczych. Dostajesz dokument z listą problemów, priorytetami i orientacyjnym zakresem prac. To Twój dokument, możesz go wykorzystać nawet bez współpracy z nami.

Czy audyt naprawdę jest bezpłatny i do czego mnie zobowiązuje?

Tak, audyt jest bezpłatny i nie zobowiązuje Cię do niczego. Robimy go, bo bez niego nie umiemy podać uczciwej ceny. Jeśli po jego przeczytaniu nie zdecydujesz się na współpracę, lista zaleceń i tak zostaje u Ciebie.

Potrzebujecie dostępów do moich narzędzi, żeby zrobić audyt?

Część rzeczy sprawdzimy z zewnątrz, bez żadnych dostępów. Do pełnego obrazu przydaje się wgląd do Google Analytics 4, Google Search Console i panelu strony. Im więcej danych nam dasz, tym dokładniejsze będą wnioski i wycena.

Zespół Pixel Agency

Agencja marketingowa z Katowice. 60+ projektów, od 2018 roku. Piszemy wyłącznie o tym, co realnie testujemy z klientami i na własnym ruchu.

Potrzebujesz tego u siebie?

Wdrażamy to, o czym piszemy — u realnych klientów. Napisz, a powiemy, jak zastosować to w Twoim przypadku.